Jak dbać o włosy, by były sprężyste i nawilżone?

Wypadanie włosów to tylko jeden z problemów, z jakimi borykają się posiadacze dłuższych kosmyków. Wiele osób skarży się na to, że pomimo pielęgnacji, włosy są suche, matowe i łamliwe, niekiedy także nawet nieco wyblakłe. Często jednak za stan włosów odpowiadamy (nieświadomie) my sami, popełniając błędy pielęgnacyjne. Jak nie dopuścić do przesuszenia włosów?

 

Mycie i nawilżanie

Kiedy włosy są nieświeże, chcemy je porządnie umyć – to zupełnie naturalne. Przyjrzyj się jednak składowi swojego szamponu. Większość szamponów zawiera silnie myjące detergenty (SLS), które dosłownie zdzierają naturalną, łojową warstwę naskórka. Jeśli szamponem myjesz także włosy na długości, ich warstwa ochronna również zostaje naruszona. Jeżeli mycia włosów nie zakańczasz nałożeniem maski lub odżywki, będą one bardziej podatne na wysuszanie. 

Drugi błąd to używanie w nadmiarze szamponów i masek z silikonami. Oblepiają one skórę głowy i włosy. Przez to szybko będą one tłuste u nasady i suche na długości. Nawarstwione silikony utrudniają bowiem przeniknięcie składników odżywczych z preparatów kosmetycznych.

Jak więc prawidłowo myć włosy? Do codziennego mycia używaj łagodnego szamponu. Raz-dwa razy w tygodniu oczyść skórę głowy szamponem z SLS. Przed ostatnim płukaniem nakładaj maskę lub odżywkę – także na skórę głowy! Włos na długości to martwa struktura – najważniejsze jest więc odżywianie cebulek. Włosy myj również letnią, a najlepiej chłodną wodą. Pod wpływem gorąca rozchylają się bowiem łuski włosów, przez co są one bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne. Z tego samego powodu nie powinno się również spać w mokrych włosach. 

Po każdym myciu końcówki włosów zabezpieczaj olejkiem. Wystarczy kropla olejku, roztarta w dłoniach i wgnieciona w końcówki, by zapobiec ich przesuszaniu się i rozdwajaniu się. Im bardziej odżywione cebulki, tym silniejsze i zdrowiej wyglądające włosy. Oprócz dostarczania cennych witamin i minerałów, cebulki i mieszki włosowe wzmocnisz, a włosy pobudzisz do wzrostu dzięki laserowi B-Longa. Połączenie codziennej, domowej pielęgnacji i salonowych metod, w postaci stymulacji laserem nie tylko wzmocni, ale również zagęści włosy – przy systematycznym używaniu pojawią się baby hair!

 

Stylizacja na gorąco

Prostowanie, zakręcanie loków, karbowanie, suszenie… Im więcej zabiegów na gorąco przeprowadzasz, tym włosy są bardziej narażone na przesuszenie. Przykładanie rozgrzanej prostownicy czy lokówki do włosów można porównać do przyłożenia żelazka do wilgotnej tkaniny. Pod wpływem gorąca wilgoć odparowuje. Tak samo dzieje się z włosami. Im częściej robisz stylizacje na gorąco, tym bardziej odwadniasz, a tym samym osłabiasz włosy. 

Staraj się więc robić to jak najrzadziej. Jeśli jednak trudno jest Ci zrezygnować ze stylizacji włosów, pamiętaj o kilku zasadach:

  • włosy nie mogą być mokre ani nawet wilgotne – w przeciwnym wypadku, przykładając do nich rozgrzaną prostownicę czy lokówkę, dosłownie je gotujesz!
  • jeśli suszysz włosy suszarką, staraj się korzystać z chłodnego nawiewu – a jeśli takiego nie masz, to koniecznie zabezpieczaj włosy specjalnymi preparatami do stylizacji na gorąco. Stworzą one warstwę ochronną na kosmykach, zatrzymując w nich wodę i chroniąc przed wysokimi temperaturami;
  • unikaj łączenia preparatów na bazie alkoholu z wysokimi temperaturami – np. lakier do włosów czy pianka stylizująca z alkoholem. Ten składnik sam w sobie ma właściwości wysuszające, a jeśli dodasz do tego wysokie temperatury – pogorszene kondycji włosów jest prawie pewne.

To najważniejsze zasady, których przestrzeganie pomoże Ci uniknąć przesuszenia wskutek suszenia, prostowania czy kręcenia kosmyków.

 

Zabezpieczanie końcówek

Zarówno po myciu, jak i po prostu na co dzień, pamiętaj o zabezpieczaniu końcówek. Włosy na długości są martwą strukturą i co prawda zniszczeń już nie odbudujesz, ale kosmyki możesz “zakonserwować” i nie dopuścić do postępowania zniszczeń, a także poprawić ich wygląd. Największą bolączką posiadaczy dłuższych włosów są zwykle suche, łamliwe i rozdwojone końcówki. Odżywki i maski nie wystarczą – końcówki trzeba dodatkowo zabezpieczać olejkami. Najlepiej sprawdzi się arganowy, lniany, z czarnuszki oraz oliwa z oliwek. 

 

Pobudzanie do wzrostu

Równie ważną kwestią jest stymulowanie włosów do wzrostu. W tym przypadku szczególną uwagę trzeba przywiązać do pielęgnacji skóry głowy. Podstawą jest poprawa mikrokrążenia. W tym celu wystarczy wykonywać regularne, delikatne masaże skóry głowy, np. szczotką do włosów lub specjalnym masażerem. 

Ważne jest również stosowanie wcierek kondycjonujących – najlepiej po myciu włosów, kiedy skóra jest jeszcze rozpulchniona. Rewelacyjne efekty przynosi również używanie lasera. Nie musisz przeprowadzać takiego zabiegu w gabinecie – dzięki laserowi na porost włosów B-Longa możesz wykonać go w domowym zaciszu. Urządzenie jest wyposażone w 10 głowic laserowych i technologię RF. Dzięki temu skóra głowy i mieszki włosowe są pobudzane w bezpieczny sposób. Stąd do pięknych, gęstych i zdrowo wyglądających włosów już tylko krok! 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *