Mikrodermabrazja diamentowa czy peeling kawitacyjny. Co lepsze?

Duża ilość dostępnych zabiegów kosmetycznych sprawia, że czasem trudno zdecydować się na jeden z nich. Zastanawiasz się, co wybrać – peeling kawitacyjny czy mikrodermabrazję? Zanim skonsultujesz się ze swoją kosmetyczką, zobacz, na czym polegają różnice między nimi, kiedy i komu są rekomendowane. Zapraszamy!

Peeling kawitacyjny czy mikrodermabrazja – co lepsze?

Trudno odpowiedzieć, co jest lepsze, bo każdy zabieg trafia w inne potrzeby i oczekiwania. Obydwa mają jednak podobne działanie – złuszczają skórę i oczyszczają ją. Mikrodermabrazja diamentowa jest przy tym bardziej inwazyjna – złuszcza, dogłębnie regeneruje, wygładza skórę i wyrównuje jej koloryt. Jak działa peeling kawitacyjny? Oczyszcza, pobudza skórę do odbudowy, dotlenia i usprawnia przepływ krwi. Jest wykonywany przez urządzenie emitujące fale ultradźwiękowe. Te tworzą na wilgotnej skórze twarzy pęcherzyki nasycone parą wodą i w ten sposób usuwają nadmiar sebum oraz zrogowaciały naskórek. Z uwagi na bardziej delikatna pielęgnację np. osobom z cerą naczynkową poleca się peeling kawitacyjny. Jeżeli masz zaawansowany problem z trądzikiem czy cellulitem, to najlepsze efekty przyniesie mikrodermabrazja diamentowa.

Mikrodermabrazja plus peeling kawitacyjny – wzmocniony efekt

Wiele zabiegów kosmetycznych można ze sobą łączyć lub wykonywać naprzemiennie, aby wzmocnić efekt i bardziej kompleksowo zatroszczyć się o różne potrzeby skóry. Popularne są duety:
  • mikrodermabrazja plus peeling kawitacyjny,
  • oczyszczanie wodorowe czy peeling kawitacyjny,
  • hydrabrazja czy peeling kawitacyjny,
  • mikrodermabrazja i maska nawilżająca.
Szczegóły uzgodnisz ze swoją kosmetyczką. Chodzi bowiem o to, żeby działać z rozwagą – nie przesadzić z ilością i częstotliwością zabiegów ani nie wykonać ich za mało. W każdym przypadku efekt będzie inny od zamierzonego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.